kawa przetrawiona przez kota

14.02.2012

Bardzo lubię poranna kawę. Najbardziej smakuje mi w duuużym kubku z duuużą ilością mleka. Jak uda mi się obudzić wcześniej, gdy wszyscy jeszcze śpią, to zawijam się w koc i z parującym kubkiem siadam do pracy na komputerze albo szydełkuję kolejną firankę. Już nie mogę doczekać się ciepłej wiosny kiedy będę pracować w ogrodzie …

Pisałam artykuł o kawie i dowiedziałam się, że Polacy spożywają przeciętnie około 3 kilogramów kawy rocznie na osobę. Niestety są to głównie gorsze jakościowo mieszanki, kawy rozpuszczalne i mieszanki na bazie mleka w proszku (typu 3 w jednym). Daleko nam jeszcze do Niemców (spożywają oni około 6 kg kawy rocznie na osobę) lub Skandynawów (ponad 10 kg kawy rocznie)!! Pocieszające jest jednak, że i u nas wzrosło spożycie kawy w stosunku po czasów sprzed pół wieku, przeciętny Polak wypijał jej wtedy tylko około 200 gram rocznie:)

Powinnam kiedyś spróbować kawy Kopi Luwak. Podobno jest to rarytas zawdzięczający swoje walory smakowe przetrawieniu w żołądku zwierzątka zwanego Łaskun muzang (z wyglądu przypomina trochę kota). Gustuje on w dojrzałych owocach i połyka je trawiąc tylko miąższ. Wydalane przez niego ziarna są zbierane, myte, palone i sprzedawane po astronomicznych cenach. Zastanawiam się na ile ta kawa ma tak bardzo unikalny smak i aromat a na ile jest sprytnie promowana przez marketing?
Czasem klienci o nią pytają ale osobiście wydaje mi się, że chyba nie jest warta ileś set złotych za 100 gram. Poza tym chyba nie lubię takich eksperymentów psychologicznych.
Zdecydowanie wolę kawę Miłość w Paryżu  lub Kostarykę Tarazzu :) )

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>